europejskie-stolice.pl

Irlandia: Dublin.

Irlandia: Dublin.


Stolica ze swoim milionem mieszkańców byłaby małym, prawie prowincjonalnym miastem, gdyby nie to, że Irlandczyków jest tylko 4 mln... Tym samym This lady - jak lubią nazywać ją mieszkańcy - jest najbardziej zaludnionym, najbardziej dynamicznym, najbardziej kipiącym życiem ośrodkiem kraju. Położony na wschodnim wybrzeżu Irlandii, nad Morzem Irlandzkim, u ujścia rzeki Liffey (irl. An Life) do Zatoki Dublińskiej. Rzeka dzieli miasto na dwie części o zdecydowanie odmiennym charakterze: Northside oraz nowocześniejszą i bardziej zamożną Southside.
Główny ośrodek administracyjny, kulturalny, ekonomiczny i przemysłowy kraju (przemysł samochodowy, stoczniowy, włókienniczy, odzieżowy, metalowy, elektrotechniczny, spożywczy (słynny browar Guinnessa), poligraficzny, chemiczny, szklarski, papierniczy). Port morski połączony kanałami z rzeką Sionna. Port lotniczy (Dublin Airport). Miasto jest też ośrodkiem turystycznym. Zwiedzanie Dublina w ten sposób to najlepsza metoda, autobusy zatrzymują się w 20 miejscach a kierowca opowiada nam o najważniejszych jego zabytkach. Wsiadając do autobusu przemiły kierowca sprzedał mi bilet za 12,50 Euro i rozpocząłem zwiedzanie Dublina z piętrowego autobusu. Co ciekawe autobusy te kursują co 15 minut i w każdej chwili można z niego wysiąść i zwiedzić bliżej określone miejsce, a następnie wsiąść w następny i kontynuować zwiedzanie co też uczyniłem. Metoda ta zapadła mi szczególnie w pamięci swoją przemiłą nazwą "Hop on, Hop off". I tak zaczynając na Cathal Brugha Street swoją podróż miałem okazję podziwiać pierwszą atrakcję Dublina a mianowicie Pomnik O'Connella znajdujący się na skrzyżowaniu głównych ulic. Kolejnym punktem był Bank of Ireland, przy moście O'Connell, następnie Trinity College, Nassau Street, Galeria Narodowa, Muzeum Historyczne Natury (potocznie nazywane Muzeum Umarlaków), Ulicę Św. Stefana, znany tu deptak Temple Bar, Zamek Dublin, Katedrę Chrystusa i Św. Patryka oraz Guinness Storehouse. Jako miłośnik piwa chciałem poznać ten jeden z najstarszych i największych na świecie browarów nieco bliżej. Guinness Storehouse w Dublinie to pewnego rodzaju muzeum, browarnictwa, które pokazuje nam historyczne etapy wytwarzania piwa oraz rozwój firmy na przestrzeni lat. Zwiedzanie odbywa się na zasadzie pięter, gdzie każde z nich odnosi się do pewnego etapu produkcji piwa, lub też miejsca w historii browaru. Uwieńczeniem naszej wspinaczki, będzie na szczycie możliwość skosztowania świerzego kremowo-kawowego Guinness i podziwianie pięknego widoku na miasto Dublin. Po wypiciu przysłowiowego "pint of beer" udałem się windą na dół i wyruszyłem w dalszą podróż po mieści. Dynamiczny, nowoczesny, otwarty na świat Dublin przyciąga coraz więcej turystów. Miasto nie zapomina jednak o swoich korzeniach. Pieczołowicie strzeże zapisanej w kamieniu historii (m.in. wspaniała architektura georgiańska) i dba o dubliński "stan ducha". Wystarczy przekroczyć próg pubu, by legendarna duma mieszkańców miasta stała się oczywistością. Dublin to stolica europejskich pubów. Są one na każdej ulicy i w każdym miejscu, a ciepła pogoda sprzyja życiu nocnemu i szaleństwu, szczególnie młodych ludzi do samego rana. Jak tradycja nakazuje swoje czołowe miejsce znajduje tutaj piwo Guinness, a sympatyczni Irlandczycy i liczna polonia jak i dźwięki irlandzkiej muzyki dodają Dublinowi swojego urokliwego wdzięku.Po nocnych wojażach po Dublińskich pubach, nadszedł czas na zasłużony odpoczynek w hotelu.


Podobne artykuły

Lizbona ? stolica Portugalii.

Portugalia i jej stolica zwrócone są w stronę przyszłości.
więcej....