europejskie-stolice.pl

Berlin.

Berlin.


To stolica najbliższa Polsce, dosłownie - bo położona tylko 70 kilometrów od naszej granicy. Jeszcze niedawno podzielona murem na bogatą część zachodnią i komunistyczną wschodnią. To właśnie mur i jego ślady, których zresztą - poza obrysem pokazującym, którędy biegł - pozostało niewiele, jest największym magnesem turystycznym Berlina. Gdyby wierzyć, że wszystkie kawałki cegieł z certyfikatem oryginalności sprzedawane w sklepach z pamiątkami na ul. Unter den Linden są prawdziwe, mur prawdopodobnie kończyłby się gdzieś w Paryżu. Od kiedy muru nie ma, berlińczycy zacierają różnice między podzielonymi kiedyś częściami miasta. Nawet jeśli przyjeżdża się tu co rok, można nie poznać widzianych poprzednio ulic, bo miasto przypomina wielki i nowoczesny plac budowy. Trudno wyjść z zachwytu, że tyle się tu dzieje.
Berlin to miasto ciągłych zmian, które mimo wszystko przyczyniają się do zwiększania spójności zabudowy. Metropolia sprawia wrażenie niedokończonego dzieła, co dla optymistów będzie stanowić wspaniałe możliwości twórcze.
Brama Brandenburska i Pariserplatz, kawałek dalej Reichstag, siedziba parlamentu niemieckiego. Warto wejść na słynną szklaną kopułę Reichstagu. Wspaniały widok, wejście darmowe jednak trzeba odstać swoje w długiej kolejce i poddać się kontroli przez służbę ochronną. Jednak nie zniechęcajcie się, kolejka posuwa się dość szybko.
Aby najlepiej zaobserwować panoramę miasta trzeba wjechać na szczyt wieży telewizyjnej na Alexanderplatz. Jednak ciekawsze jest chyba doznanie połączone z oglądaniem panoramy na unoszącym się Balonie Sat1 w pobliżu nowoczesnej dzielnicy Potsdamerplatz. W tym miejscu radziłbym zatrzymać się dłużej. Potsdamerplatz to fascynująca architektura, która zapiera dech w piersiach. Nowoczesne rozwiązania z połączeniem szkła, metalu, wody sprawiają na turyście wrażenie przebywania w scenerii filmu SF. Jeśli wybierzecie się Państwo tam o zmroku, zauważycie dodatkowe efekty świetlne, które tylko podkreślają niesamowitość tego miejsca. Na Potsdamerplatz jest jeszcze więcej atrakcji, znakomity pasaż handlowy Arkaden, kasyno, wiele kawiarenek, knajpek i restauracji (wśród nich McDonald), sale kinowe oraz prawdziwe trójwymiarowe kino IMAX. Warto zabrać tam dzieciaki, efekt niesamowity, ceny biletów zróżnicowane, zniżki dla dzieci oraz dla dorosłych w niektóre dni tygodnia, orientacyjna cena 7-8 euro. Dla zmiany klimatu warto wybrać się do jednego z parków, np. tego wokół zamku Charlottenburg i koniecznie do niedalekiego Poczdamu, dawnej rezydencji królów pruskich. Monarchowie dla siebie zbudowali baśniowy pałac Sanssouci, kwartał holenderski dla pochodzących z Niderlandów rzemieślników i kolonię rosyjską dla śpiewaków ze Wschodu. Pierwsi dostali charakterystyczne ceglane domy kryte dachówką, drudzy - drewniane z okiennicami rzeźbionymi jak w baśniach o Dziadku Mrozie. Ich mocodawca chciał, żeby dobrze czuli się w nowej ojczyźnie. Różnorodność krajobrazu miejskiego dokładnie odzwierciedla charakter mieszkańców Berlina, wśród których spotkamy zarówno zwolenników szybko rozwijającego się wolnego rynku, jak i społeczności nieprzygotowane do wielkich idei liberalnych (skłaniające się bądź ku postawie roszczeniowej, bądź ku ulotnym przyjemnościom). Najlepiej smakują: pikantne smażone kiełbaski z ketchupem w budkach na ulicy, dania z ziemniaków w tradycyjnych knajpach (niektóre mają w menu kilkadziesiąt ziemniaczanych pozycji), piwo pszenne z sokiem pod chmurką nad Sprewą.


Podobne artykuły

Grecja: Ateny

Stolica Grecji do dziś zachowała ślady po wszystkich najeźdźcach okupujących miasto na przestrzeni wieków.
więcej....